Logo
knajpy.krakow.pl
środa, 22 listopada 2017 

Forum o Krakowie

Find a place
Random photo
Oldsmobil Drink Bar & Pub
Kliknij by wyświetlić informację o knajpie
gallery >>
Recently added
Czajownia Kraków
Kawiarnia Stopklatka
Royal Art Cafe
Kabaret
Ministerstwo
więcej >>
 Opowiadania

Znajomi

– Ola?! Ola! Co tu robisz? - Co robię przed kiblem? Czemu błyskotliwość tego błahego pytania nieustannie i zawsze powala mnie na kolana?

Znajomi. Taaaaaaa..., znajomi. Największy atut Jazzrocka. W Jazzrocku znajomi są wszędzie. Ale czemu zawsze najwięcej przed kiblem? – Ola?! Ola! Co tu robisz? - Co robię przed kiblem? Czemu błyskotliwość tego błahego pytania nieustannie i zawsze powala mnie na kolana? – Jak wakacje? – Jakaś znajoma ręka energicznie klepała mnie po plecach usilnie starając się pobudzić do jakichkolwiek reakcji receptory zlokalizowane w okolicach innych niż pęcherz. – A sesja, co, egzaminki? Zza ramion wychyneła ku mnie znajoma, radosna twarz właściciela owej ręki. Ach, jakże radosna... Szczęśliwi Wy, którzy przed kiblem stojąc potrzeby nie odczuwacie! – Indeksik już leży, co? A pogoda była? Co u Danusi? – z ust Maćka płynął nieskończony, niepohamowany potok słów. Szumiący, leniwy, powolny strumyczek. Rzeka. Wodospad!!! – O, Maciek? – Znowu.... Nic nowego, zawsze Cię tu widzę. W każdą środę, co drugi czwartek, deszczowy piątek, no i w skacowane soboty. – Ty tutaj? – Przy kiblu, dziwne, nie? Nie wiesz, że nie przeszkadza się osobom w sytuacji kryzysowej?! Dekalog piwosza, zasada piąta: „Nie powstrzymuj Piwosza swego przed oddaniem moczu jego.” – Jak fajnie Cię zobaczyć – Fajnie to byłoby spotkać Cię w autobusie. Fajny to jest Krzyś Ibisz. Fajnie byłoby przestać już zaciskać kurczowo uda jak jakaś szesnastoletnia siksa na swoim pierwszym filmie z Bradem Pittem. – No to co słychać? – Słychać magiczne odgłosy wnętrza toalety. Słychać melodyjne mruczando spłuczki. Słychać... – Dobrze, że pytasz. Bo wiesz, że mam do Ciebie sprawę.. Mówią, że komórki pęcherza potrafią zwiększać swoja objętość. Dwukrotnie. Trzykrotnie. Czterokrotnie. Czemu moje nie potrafią?? – Bo wiesz, Magda.. Pamiętasz Magdę? Poznaliśmy ją na sylwestrze, taka mała, czarna.. – I pewnie rozpuszczalna. Nie pamiętam. Nic nie pamiętam, kiedy nad szarymi komórkami zwycięża wszechwładna fizjologia. Całą siła woli usiłuję jednak wskrzesić w sobie iskierkę optymizmu. Ha! Nic to! Nie ma sytuacji bez wyjścia! Skoro w Klanie wyleczyli paraliż i Aidsa, a niedługo rozprawią się i z Alzheimerem. Potrzebny mi tylko jakiś mały, sprytny plan. Pomysł. A nawet pomysłek. Jakiś plączący się beztrosko między półkulami pomysłek. – Maciek?! Maciek! Co tu robisz? – rozległo się zbawienne wołanie. Ha! Ha! O cudowny zbiegu okoliczności! Wykorzystując tę darowaną chwilę nieuwagi, wycofuję się w błogie zacisze oazy. Jak to dobrze, że w Jazzrocku zawsze są znajomi. A najwięcej przy kibelku!

Ola
 
Jazz Rock Cafe
Jazz Rock Cafe

Wasze opinie Utworz nowy watek

Zespół knajpy.krakow.pl nie odpowiada za treść komentarzy, zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania bądź skracania ich treści jeśli jest niezgodna z regulaminem forum. Dane osób umieszczających komentarze są logowane i w razie naruszenia prawa lub dobrego imienia osób trzecich mogą zostać przekazane odpowiednim instytucjom.
Barbi (2006-08-12 03:29:24, IP: 83.29.55.x)
Superowa knajpka zadnych zadym nieporozumien calkowita tolerancja zawsze sie tam wybawie- z odpowiednia iloscia piwka ha ha
icecoffee (2008-08-15 10:21:29, IP: 149.156.124.x)
Tu właśnie odnalazłam klimat ulubionych pubów miasta z którego pochodzę... i taką samą dobrą atmosferę i zabawę. Szukam i szukam drugiego podobnego miejsca w Kraku i znaleźć nie mogę ... polecam Jazz Rock Cafe każdemu rockoholikowi
Dodaj komentarz / Utworz nowy watek