|
|
 |
Alchemia Jazzu
Zastanawiam się czy można nazywać się miłośnikiem/pasjonatem jazzu i nie
znać twórczości Jarosława Śmietany. I dochodzę do stanowczego wniosku, iż definitywnie nie.
Utwierdził mnie w tym koncert z 2 października w
Alchemii gdzie grało jego Trio (obok liderae wystąpili Adam Czerwiński na
perkusji i Michał Barański na kontrabasie). Jak mówi sam lider właśnie
taka a nie inna liczba członków projektu pozwala na najlepsze
przedstawienie materiału muzycznego w kameralnych warunkach piwnicznych. I
chyba ma racje-muzycy grając jednocześnie mogli porozumiewać się między
sobą, jak również z publicznością, tworząc fantastyczny dialog. Dzięki
niemu mieli możliwość rozwijania się w swoich solówkach a jednocześnie
wszystko było poukładane.
Każdy z muzyków wykazywał się doskonałym technicznym opanowaniem
instrumentu jak i talentem. Szokujący pod tym względem był zwłaszcza
Michał Barański, który pomimo młodego wieku wykazywał niebywałe
umiejętności. O klasie tego kontrabasisty może zresztą świadczyć fakt, iż
pozostali członkowie tria traktowali go jak partnera, a nie nieopierzonego
żółtodzioba, którego trzeba uczyć.
Trio grało najprzeróżniejsze motywy począwszy od tych najświeższych
jak utwór poświęcony pamięci Jana Pawła II czy dokonania zawarte na
ostatniej płycie "A Story of Polish Jazz" poprzez dużo wcześniejsze tematy
autorskie aż po covery (np. The Beatles). Na deser jak to ujął sam Lider
słuchacze zostali uraczeni wykonaniem "Suity Jesiennej". Jest to utwór
napisany przez Śmietane dla Nigela Kennedy na 2 solistów, kwartet jazzowy,
kwintet dęty (flet, obój, klarnet, fagot waltornia)-proszę sobie chociaż
spróbować wyobrazić jak trudno było go przetworzyć na gitarę, kontrabas i
perkusje.
Koncert został opatrzony przez organizatorów hasłem "historia jazzu" i
myślę, iż to sformułowanie w pełni oddaje charakter występu. Trio
sygnowane przez Śmietane nie musiało niczego udowadniać-grano dla
przyjemności bawiąc się muzyką. To chyba właśnie to poczucie osiągniętego
stopnia rozwoju dające spokój i poczucie bezpieczeństwa pozwoliło muzykom
prowadzić inteligentną zabawę, grę w której nie potrzeba żadnych środków
ostrożności, nie przy takich opiekunach jakimi są Jarosław Śmietana, Adam
Czerwiński i Michał Barański.
Judyta |
 
|
| Zespół knajpy.krakow.pl nie odpowiada za treść komentarzy, zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania bądź skracania ich treści jeśli jest niezgodna z regulaminem forum. Dane osób umieszczających komentarze są logowane i w razie naruszenia prawa lub dobrego imienia osób trzecich mogą zostać przekazane odpowiednim instytucjom. |
|
|
|