Logo
knajpy.krakow.pl
poniedziałek, 21 maja 2012 

Forum o Krakowie

Find a place
Random photo
Piec Art (Acoustic Jazz Club)
Kliknij by wyświetlić informację o knajpie
gallery >>
Places from A to Z
Club 07
Club Clu
Club VIP Night Club ...
ClubOKOcafé
Coltrane Restaurant ...
więcej >>
 Reportaż
Fausta drugie urodziny - wywiad z Eweliną Flintą

Krakowska Piwnica Artystyczno - Muzyczna Faust przyzwyczaiła nas już do tego, że na jej scenie pojawiają się coraz większe sławy polskiej piosenki i nie tylko. W tym roku na obchody swoich drugich urodzin Faust zaprosił Ewelinę Flintę oraz Darka Gnatowskiego, niezastąpionego Arnolda Boczka z serialu "Kiepscy", który poprowadził licytację rysunków Mleczki. Podczas tego urodzinowego wieczoru można było zdobyć także zaproszenie na sylwestrową noc organizowaną w Fauście. A po koncercie Eweliny muzyczną pałeczkę przejął dj Brewa i już do samego rana wyciskał z tańczących gości ostatnie poty.

Redakcja naszego portalu nie mogła przegapić takiej okazji, by nie zadać Ewelinie Flincie kilku pytań. Dla jednych była i ciągle jest nadzieją polskiego rock'a. Dla innych, po wydani jej pierwszej płyty, dużym rozczarowaniem. Dlatego zapytaliśmy jak sama odnajduje się w tej "po-Idolowej rzeczywistości"... knajpy.krakow.pl : Czy patrząc na swoje doświadczenia z perspektywy czasu, zdecydowałabyś się wystąpić w Idolu jeszcze raz? Czy uważasz to za dobrą promocję? Ewelina Flinta : Niestety, tak. Uważam to za dobrą promocję. To nie jest tak, że ja muszę tutaj dobrze mówić o tym programie, czy o tym, co zrobiłam, żeby w oczach ludzi nie wypaść na idiotkę, która poszła, a teraz bardzo żałuje. Nie o to chodzi. Śpiewam parę dobrych lat. Zdążyłam się zorientować, co się dzieje na naszym rynku muzycznym i co młodzi ludzie, śpiewający czy grający, muszą robić, żeby cokolwiek osiągnąć, żeby ktokolwiek ich usłyszał, zechciał przesłuchać płytę demo. Bo one bardzo często po prostu lecą do kosza od razu. A to wszystko wiąże się z tym, że jest coraz mniej pieniędzy na rynku muzycznym, w firmach fonograficznych dokładnie. Naprawdę to, jakie pieniądze wydawało się na budżet płyty, załóżmy, pięć lat temu, a w tej chwili, to jest co najmniej o połowę mniej. I wniosek z tego tak, że firmy fonograficzne rzadko inwestują w debiutantów. I oczywiście jest też łatwiej, wziąć się za kogoś już troszeczkę wypromowanego. k.k.pl : Swoją karierę muzyczną zaczęłaś na długo przed występem w Idolu. Czy nie denerwuje Cię to, że wiele osób utożsamia Cię tylko z tym programem? E.F. : Ci ludzie, którzy widzieli mnie tylko w Idolu, mogą mnie kojarzyć tylko z tym programem. Nie mogę mieć o nich o to pretensji. Natomiast część z tych młodych i sporo starszych osób, które przyjechały na Przystanek Woodstock, naprawdę mnie pamięta i to jest fajne. Faktycznie zaczynałam od innego miejsca, ale krótko mówiąc, jak wiele osób, w desperaci, poszłam w tę stronę. I nie mogę powiedzieć, że wyszłam na tym źle. Widać, jakie są tego efekty. k.k.pl : Czy uważasz, że Idol Cię zmienił? E.F. : Nie. Troszkę się nauczyłam, choć niewiele. Główny plus tego, że wystąpiłam w programie, to jest to, że mogłam się oswoić z kamerami, z tym całym zamieszaniem, z mediami. I to jest naprawdę ogromny plus. No i oczywiście jest to niesamowita szkoła, kiedy trzeba wystąpić w programie na żywo. Wiele osób jeszcze nie wierzy, że Idol był robiony na żywo i nadal jest. Wejście na żywo i świadomość tego, że mam, załóżmy, 2 minuty i w ciągu tych 2 minut muszę zrobić wszystko, żeby wypaść jak najlepiej, to jest duże obciążenie, to jest ogromny stres. k.k.pl : Na pojawienie się Twojej pierwszej płyty oczekiwano z niecierpliwością. Nazywano Cię "ostatnią nadzieją Idola". Wiele osób się jednak rozczarowało. Czy Ty jesteś z niej zadowolona? E.F. : Ja się nie spodziewałam, że wszyscy będą zachwyceni. Nigdy tak nie jest. Ja jestem zadowolona z tej płyty. Faktem jest, że po 2 latach, słuchając jej, inaczej do niej podchodzę, inaczej o niej myślę. Na pewno następna będzie bardziej dojrzała. Zawsze jest tak, że nie da się wszystkich zadowolić. Wiem, że wiele osób mówiło, że ta płyta nie jest rock'owa a pop-rock'owa. Nie do końca mogę się z tym zgodzić. Faktycznie, może jest tam troszeczkę tego pop-rock'a. Ale nie uważam, że jest to ewidentnie pop-rock'owa płyta. k.k.pl : Jaka będzie Twoja następna płyta? E.F. : Na pewno będzie bardziej dojrzała, dlatego że te 2 lata zrobiły naprawdę sporo w mojej głowie. Być może będzie troszeczkę mocniejsza. Na pewno nie będzie to płyta jednostajna. Nie chciałabym, aby od początku do końca każdy numer był mocny. Z pewnością będą jakieś spokojniejsze utwory, spokojniejsze balladki, gdzie i ja będę delikatniej śpiewać. k.k.pl : Ostatnio wybierałaś piosenki głównie z publishing'u. Czy na nowej płycie będzie więcej Twoich autorskich utworów? E.F. : W całości autorskich nie, bo nie gram na żadnym instrumencie. Choć oczywiście próbowałam wielokrotnie... Natomiast będą moje współkompozycje i zdaje się, że będzie tego sporo. Współkompozycje, czyli - krótko mówiąc - pracowaliśmy w zespole, z tym małym składem muzyków, z którymi występuję i razem po prostu coś tworzyliśmy. I zazwyczaj jest to muzyka jednego z kolegów, moja melodia albo dwóch kolegów coś zrobiło, a gdzieś tam jest mój refren, moja zwrotka... I tak to wygląda. Ja przeważnie zajmowałam się melodią. Tak jak mój kolega kiedyś mi poradził, żebym nosiła ze sobą dyktafon i czasami po prostu melodie przychodzą do głowy same. A później można to nagrać, dorobić harmonię. I tak wygląda moja praca przy komponowaniu, jeśli można to tak nazwać. I owszem, też próbuje pisać teksty, ale tu idzie mi gorzej. Zdecydowanie łatwiej przychodzą mi jakieś melodie do głowy niż dobry tekst. Na ostatniej płycie faktycznie było sporo numerów z publishing'u, ale były też utwory autorskie po części. Tak po prostu miało być. k.k.pl : Czy widzisz się z kimś w duecie? E.F. : Ja mam pomysł na duet. Natomiast doszłam do wniosku, że nie będę się napinać, żeby zrobić coś, bo musze to zrobić. Jeśli zjawi się taka piosenka i będzie to idealne, idealnie zabrzmi, duet idealnie będzie pasować do kompozycji i będzie to świetny utwór, to wtedy to zrobię... zrobimy :) k.k.pl : Czy gdy pojawiasz się w Krakowie, to także dla przyjemności? A jeśli tak, to gdzie lubisz bywać? E.F. : Pojawiam się rzadko i tylko na koncerty niestety. Ale owszem dla przyjemności pojawiłabym się bardzo chętnie:) Więc trudno mówić o tym, gdzie lubię przebywać. Ja w ogóle uwielbiam miasta z długą i piękną historią, uwielbiam zwiedzać. Nie jestem takim typem, który jedzie na wakacje i leży na plaży przez 2 tygodnie. Ja musze zobaczyć, co się dzieje wokół. k.k.pl : A gdy idziesz się gdzieś pobawić, co wybierasz? Jaki klimat? E.F. : No właśnie rzadko chodzę się pobawić. Może tego nie widać po mnie, ale tak jest. Raczej mi się to nie zdarza. Jeśli wychodzę, to na spotkanie w grupie bliskich osób, znajomych. Nie lubię chodzić do klubów. Być może dlatego, że denerwowałyby mnie już takie badające spojrzenia. Jest to niekomfortowe. Gdybym wypiła za dużo alkoholu, to co wtedy?? :) k.k.pl : Więc irytuje Cię sława i to, że ludzie Cię rozpoznają? E.F. : Ja staram się robić wszystko, żeby mnie nie rozpoznawali. Więc czapeczki, okularki itp... I jakoś się specjalnie nie stroję. Chociaż lubię się wystroić, ale naprawdę bardzo rzadko. Nie jestem takim typem kobiety, która na co dzień chodzi "odstawiona". Wyglądam, jak wyglądam... k.k.pl : Jakie jest Twoje największe muzyczne marzenie? E.F. : Miło by było, gdyby dostrzegł mnie ktoś poza granicami tego kraju :) I tak naprawdę, to chyba każdy artysta o tym myśli. Fajnie jest, jak jest się docenionym tutaj, chociaż coraz więcej osób jest niedocenianych w naszym kraju, a za granic jest... Niestety dzieje się coś dziwnego u nas, że wielu bardzo zdolnych ludzi zostaje niezauważonych. k.k.pl : Dzięki za rozmowę.
 
Kliknij żeby powiększyć
 
Kliknij żeby powiększyć
 
Kliknij żeby powiększyć
 
Kliknij żeby powiększyć
 
Kliknij żeby powiększyć
 
Kliknij żeby powiększyć
 
Kliknij żeby powiększyć
 
Kliknij żeby powiększyć
 
 
Lora     
 
Krakowska Piwnica Artystyczno - Muzyczna Faust

Wasze opinie Utworz nowy watek

Zespół knajpy.krakow.pl nie odpowiada za treść komentarzy, zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania bądź skracania ich treści jeśli jest niezgodna z regulaminem forum. Dane osób umieszczających komentarze są logowane i w razie naruszenia prawa lub dobrego imienia osób trzecich mogą zostać przekazane odpowiednim instytucjom.
Brak komentarzy