Logo
knajpy.krakow.pl
piątek, 18 maja 2012 

Forum o Krakowie

Find a place
Random photo
Przychodnia Towarzyska
Kliknij by wyświetlić informację o knajpie
gallery >>
Zaproś do dyskusji
Stąd możesz zaprosić do dyskusji znajomych
 
 Temat tygodnia 13 sierpnia 2003archiwum
Wypijmy za małpy!Niemieccy piwosze będą ratować afrykańskie puszcze, Pigmejów i małpy. Jak? Pijąc swój ulubiony napój. Im więcej, tym lepiej. Browar Krombacher chce przeznaczać część zysków na ten szlachetny cel. Ale nie wszystkim podoba się taka idea. "Diabeł tkwi w szczegółach" - stwierdzili malkontenci - i postanowili przyjrzeć się owym "szczegółom".

Całemu projektowi towarzyszy kampania reklamowa. Jej gwiazdą jest bardzo popularny dziennikarz i prezenter Günther Jauch. Prowadzi niemieckich „Milionerów”, komentuje transmisje sportowe ze skoków narciarskich i meczów Ligi Mistrzów. W spotach browaru podjeżdża samochodem pod sklep i pakuje do bagażnika kilka skrzynek piwa. Jauch informuje przy tym widzów, że „wraz z każdą sprzedaną skrzynką, Krombacher przekazuje fundacji WWF (World Wide Fund for Nature) datek na rzecz ratowania puszczy podzwrotnikowej”. To już drugi rok tej akcji browaru. I czas na wyciągnięcie pierwszych wniosków. Oprócz szefów koncernu wyciągnął je także tygodnik „Der Spiegel”. Kampania kosztowała około 8 – 9 milionów euro. Jej efektem był wzrost obrotów browaru o 8% - wyniosły one 460 milionów euro. Jeden milion dostała fundacja WWF, tyle samo, choć to informacja niepotwierdzona – gwiazdor Günther Jauch. Wydawałoby się, że wszyscy powinni być zadowoleni. A Pigmeje i małpy? Akcja przewiduje pomoc dla nich. Dla ubogich mieszkańców lasów – wsparcie i likwidację analfabetyzmu. Dla puszczy - ochronę i opiekę nad rzadkimi roślinami. Dla zwierząt - walkę z kłusownictwem. Wszystko to na obszarze o powierzchni - jak z dumą podkreślają twórcy kampanii - 25 milionów metrów kwadratowych. Ale przecież to tylko 25 kilometrów kwadratowych! Ojcowski Park Narodowy, najmniejszy z polskich parków narodowych, o powierzchni 21 kilometrów kwadratowych, jest tylko nieco mniejszy od puszczy podzwrotnikowej w sercu Afryki, którą w tym roku chce chronić Krombacher. Jeśli browar i piwosze będą nadal działać w tym tempie, w ciągu 100 lat ochronią 2500 kilometrów kwadratowych puszczy, obszar równy Luksemburgowi, który i tak jest na mapie Europy małą plamką” – szydzi publicysta „Spiegla”. Wabienie klientów obietnicą przekazania części z wydanych przez nich pieniędzy na szlachetny cel to stara marketingowa praktyka. Nie ma w tym nic złego dopóty, dopóki nie przekracza się pewnych granic przyzwoitości. W przeciwnym razie jest to tylko śmieszne i żałosne zarazem, a nagłośnienie sprawy może skompromitować markę. Drugi problem to rodzaj tak reklamowanego produktu. Akcja ochrony puszczy i dzikich zwierząt daje doskonałe psychologiczne alibi, by pić alkohol. I to dużo, bo przecież „każda sprzedana skrzynka to datek dla fundacji WWF”, a więc można otworzyć następną butelkę, by wznieść toast: „za zdrowie małp!”. Źródło: D.Łuszczek, Wypijmy za małpy, "MpK-A", nr 26, 24.07.2003,
http://www.marketing-news.pl/article.php?art=150


Dariusz Łuszczek     

Wasze opinie Utworz nowy watek

Zespół knajpy.krakow.pl nie odpowiada za treść komentarzy, zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania bądź skracania ich treści jeśli jest niezgodna z regulaminem forum. Dane osób umieszczających komentarze są logowane i w razie naruszenia prawa lub dobrego imienia osób trzecich mogą zostać przekazane odpowiednim instytucjom.
Brak komentarzy