Logo
knajpy.krakow.pl
piątek, 18 maja 2012 

Forum o Krakowie

Find a place
Random photo
Trambar
Kliknij by wyświetlić informację o knajpie
gallery >>
Zaproś do dyskusji
Stąd możesz zaprosić do dyskusji znajomych
 
 Temat tygodnia 22 grudnia 2004archiwum
Kliknij żeby powiększyćWigilia Profana
Święta już tuż, tuż. Już czają się pod drzwiami i co jakiś czas łomoczą w nie szczerząc bezczelnie zębiska. Gdy się na nie spojrzy, półprzytomnymi z przemęczenia sprzątaniem, oczyma, można na tych zębiskach dostrzec wypisane nazwy wszystkich hipermarketów świata. Czar świąt prysnął już dawno temu, przygnieciony wielkim zadem świętego Mikołaja...


Jego bezdenny wór wciągnął wszystkich w bezwstydny szał zakupów. Czyścisz, myjesz, szlifujesz i tak dalej, a przede wszystkim na potęgę wydajesz pieniądze. Dzień za dniem, już w zasadzie miesiąc przed całym wydarzeniem, gdy tylko wstawią nieprzebrane stada reniferów na wystawy. Zasuwasz radośnie w takt melodyjek kiczowatych kolęd z twojej własnej komórki. Kończy się tym, że jesteś tak styrany(a) całą tą przedświąteczną bieganiną - tracisz całą chęć na odpoczywanie w święta. Święta męczą! Się człowiek nażre, należy, naogląda telewizji, a potem cierpi. Bo mu dupa urosła, bo mu się nie chce do roboty wracać, bo się pyszności kończą, bo tak! I tak już od lat, byle wpasować się w zamglony model dobrze spędzonych świąt. A przecież najważniejsza jest rodzina, spotkanie, wyciszenie i kontemplacja...bla bla bla. Ale ja nie o tym. Zbliżenie kamery na kanoniczną wigilię: Zjechali się wszyscy, rodzina w komplecie. Ryba oddała już życie w imię wyższej racji. Kwiat karpiej młodzieży podzielił się na tych, których los skierował w panierkę i tych, którzy skończyli w galarecie (jedyną zemstą śmiertelnej płetwy będą ości!). Barszcz już podzielony, uszka rozdane z precyzją zdolnego krupiera. Sączy się z namaszczeniem sok z suszonych śliwek. Rzut oka na ciasta, do szafeczki z wódką i człowiek już jest pełny. Czasem znajdzie się miejsce na opłatek, wyświechtane frazesy, stal zimnych ostrzy wzroku, sztylety wbijane pod łopatkę, jad cieknący po brodach. No i oczywiście prezenty - pula rozdana, wszyscy się uśmiechają mniej lub bardziej mniej szczerze. Siedzi sobie człowiek w zasadzie zadowolony, dłubie w zębach wśród resztek zwłok ryby i myśli tylko o ciepłym łóżku, by kalorie mogły sie na spokojnie przeistoczyć w zgrabne fałdki tu i ówdzie. Zastanawia się taki jeden z drugim o co tyle hałasu? Ot dzień jak co dzień. Się dobrze zjadło, można iść spać. Ale ja nie o tym. Bowiem są takie miejsca gdzie czas, tego dnia, staje niemal w miejscu. Gdzie czar tej nocy żyje nieśmiertelnym płomieniem. Wychodzisz na pasterkę, lecz zamiast karnie i z uwielbieniem skierować swe kroki w stronę świątyni, twe nogi zmierzają do zaprzyjaźnionego pubu. Nikt nie wie dlaczego jest otwarty właśnie tej nocy. Jacy profani kalają ten wieczór pracą. Są jednak takie miejsca. Tam czuć prawdziwe święta. Choć nikt nie wygłasza życzeń, nikt nie śpiewa kolęd. Dobre myśli niosą się niedostrzegalnie przez roześmiany tłum. Słychać je w stukocie kufli. Da się je wyczuć w zapachu papierosowego dymu. Unosi się wokoło atmosfera jedności - braterstwa niemalże. Siedzisz wśród ludzi, których może nie do końca lubisz, ale tej nocy jest ci najzwyczajniej w świecie – dobrze. Odcięty od tego wszystkiego masz czas na prawdziwą zadumę. Wszyscy to czują. Nawet zwykle nieprzychylne spojrzenia dziś zmieniają się w coś innego. Spotykasz tu przyjaciół, znajomych i nieznajomych i wszyscy oni mówią niemal ludzkim głosem. Wracasz z takiej pasterki o wiele za późno ledwie ocierając się o trzeźwość. I najnormalniej w świecie masz gdzieś całe te święta. Patologia z górnej półki? Może, ale w tym też są święta i na dzisiejsze czasy, to jedna z lepszych ich części. Wesołych.

Sick     

Wasze opinie Utworz nowy watek

Zespół knajpy.krakow.pl nie odpowiada za treść komentarzy, zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania bądź skracania ich treści jeśli jest niezgodna z regulaminem forum. Dane osób umieszczających komentarze są logowane i w razie naruszenia prawa lub dobrego imienia osób trzecich mogą zostać przekazane odpowiednim instytucjom.
marcin (2004-12-22 08:02, IP: 83.29.72.x)
JEZU LUDZIE!!!!! CO WY TAK Z TYM ŚW. MIKOŁAJEM??????????????? PRZECIEŻ TO DO CHOLERY NIE JEST 06.XII !!!!!!!!!!!!!!!!!! POD CHOINKĘ PRZYNOSI PREZENTY np. ANIOŁEk, DZIECIĄTKO (NA ŚLĄSKU) ITD. WSZYSTKO INNE TYLKO NIE TEN P... MIKOŁAJ!!!!!!!PRZYPLĄTAŁ SIĘ Z INNEJ KULTURY i WSZYSCY JUŻ SIĘ NAKRĘCILI ŻE MIKOŁAJ!!!NIE WSZYSTKO CO ZZA GRANICY JEST CACY
m (2004-12-23 01:38, IP: 84.234.0.x)
Halo! przecież herr mikołaj jest tu obsmarowany... a że jest to juz chyba nie wina autora, bo jak już wspomiales skurczybyk sam sie przyplatał i niestety jest
Chris o poranku (2004-12-24 03:58, IP: 80.55.124.x)
No cóz... trudno nie zrozumieć zamysłu Autora i nie przyklasnąć, lecz trudno też nie współczuć. Chyba niechcąco wpisał się On w krytykowany przecież przez siebie obraz spędzania świąt w naszym kraju. W sumie smutne
O. (2004-12-24 14:26, IP: 62.233.211.x)
A ja jutro idę do knajpki :) Mam nadzieję, że poczuje ten świąteczny klimat, bo święta z rodziną to raczej nie to. Przykre to jest, ale jest
Dodaj komentarz / Utworz nowy watek